piątek, 1 lutego 2013

4.Majuli pochlania

Nie ma co pierdolic, wyspa Majuli jest zajebista. Nie moge stad wyjechac, ciagle odkrywam jakis ciekawy zakatek, jakas nowa wioske, do jakiejs chaty ktos mnie zaprosi, czy poleje wina ryzowego.



kazde dziecko tutaj bawi sie opona, lub jakis kolkiem












ryby sie susza






i  landszaft 









zatakowany przez tanczace dzieciaki ;)





mlody mnich w satrze Uttar Kamalabari


w jakims domu





zalapalem sie na defilade


kingfisher
















4 komentarze:

  1. Duzo znajomych mordek i nawet ta mala dziewczynka ze spadajacym ramiaczkiem, co Ty o niej mowiles?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. BArdzo dobre zdjęcia. Gratulujętakich kadrów

    pozdrowienia z Arabii Saudyjskiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej! dzieki, ciesze sie ze sie podoba ;)

      Usuń